Przejdź do głównej zawartości

Sprostowania

Sprostowanie to oficjalne zaprzeczenie, wyjaśnienie wiadomości nieprawdziwej i nieścisłej, która dostała się do wiadomości publicznej. Jeżeli taka informacja zostałaby wprowadzona przez Zapiski Mazurskie, prosimy o niezwłoczny kontakt z redakcją na adres: seeikmragowo@gmail.com. 
Nie jesteśmy wolni od błędów, możemy czasem coś nieopatrznie wprowadzić, stąd prosimy o zgłaszanie uwag. Będziemy natychmiastowo nanosili poprawki i wyjaśniali sprawę. 
Zależy nam na rzetelnej i obiektywnej informacji, stąd informujemy w sposób otwarty o tym działaniu, niczego nie ukrywając. To różni nas od innych redakcji, które o tym nie piszą na swoich stronach. Jesteśmy organizacją pozarządową, dbającą o standardy. 

Redaktor naczelny opublikuje sprostowanie bezpłatnie oraz każdy inny materiał, o ile będzie on rzeczowy i odnoszący się do faktów. Jesteśmy także zobowiązani do opublikowania odpowiedzi na stwierdzenia zagrażające dobrom osobistym, o ile będą one rzeczowe. 

Nie popieramy żadnej partii politycznej, religii, orientacji seksualnej. Nie działamy na niczyje zlecenie. Jesteśmy obiektywni i jeśli coś jest zgodne z naszymi celami statutowymi, to podejmujemy się tego. 

W przypadku jakichkolwiek uwag prosimy o niezwłoczny kontakt z redaktorem naczelnym na adres: marcinlupkowski@gmail.com. 

Sprostowanie lub odpowiedz będą publikowane niezwłocznie, jednak nie później niż w ciągu 2 dni od dnia otrzymania sprostowania lub odpowiedzi na stronie www.zapiskimazurskie.pl

Każda osoba, która wystąpiła do nas z informacją może liczyć na jej opublikowanie. Interesuje nas ukazywanie różnych stanowisk. Różnorodność i niezależność stanowią podstawę funkcjonowania prasy. Niestety jest to często naruszane w naszych realiach.

Każdy może liczyć na ochronę anonimowości. 

Nie publikujemy materiałów bez zgody osób prywatnych. Każdy ma prawo do autoryzacji i zastrzeżenia informacji jego dotyczącej. 

Redaktor naczelny może odmówić opublikowania sprostowania lub odpowiedzi, jeżeli:
  • brak w nich rzeczowości i odniesienia do faktów,
  • zawierają treści karalne lub naruszające dobra osób trzecich, stosowane są w nich wulgaryzmy,
  • naruszają zasady współżycia społecznego,
  • podważają fakty,
  • nie dotyczą treści materiałów prasowych,
  • są wystosowane przez osoby trzecie, nie związane z treścią materiału prasowego, 
  • odnoszą się do wiadomości już sprostowanej,
  • zostały nadesłane po terminie miesiąca od dnia opublikowania materiału prasowego,
  • nie zostały podpisane w sposób umożliwiający identyfikację autora.
Pamiętajcie o swoich prawach, których prasa nie może naruszać. Chrońcie je. Stosujcie się do obowiązków. My, ze swojej strony będziemy wyjaśniali każdą wątpliwość. 

Popularne posty z tego bloga

18 plus: Fragment satyry "Kaczkoduk przejmuje ster!" specjalnie dla Czytelników Zapisków Mazurskich

Upragniony czas na odpoczynek. Nowe plany podbojów Eu­ropy, kształtowały się w głowie Dubienieckiego. Perspektywicznie zasta­nawiał się, jak doprowadzić Europejczyków do sytuacji, w której zgodzą się ponownie na wojny. Nie musiano wykorzystywać od razu mięsa armatniego. Mogła to być wojna ekonomiczna, bez ofiar – kule kosztują, a z głodu ludzie szybciej padają.    Przemysł zbrojeniowy musiał pracować pełną parą. Pozosta­wało bombardować kraje Wschodu, przetoczyć przez Europę nową fale imigrantów, a następnie poprawić koniunkturę, sprzedażą broni oraz zbrojeniami. Proste, bo tak przy okazji, powstanie wiele cieka­wych spraw. A czy „rządzi prawica, czy lewica, to i tak jedna chujo­wica”. Ważne było dla Pułkownika, aby kasa płynęła strugą. Bał się tylko o zachowanie Angeli, zastanawiając: czy starowinka wytrzyma te płynące zewsząd wrzaski i nie popuści? Poza tym optymalnym szkopułem, generalnie był dobrej myśli. Angela Makrela nie była w jego typie; stara, lubieżna, gruba baba, która lubi…

Prawdziwa twarz satanizmu

Od ponad dziesięciu lat zajmuję się zjawiskiem satanizmu, obserwując to, co dotyczy tego zagadnienia. To trudny obszar, głównie z uwagi na uprzedzenia ogółu społeczeństwa, ale możliwy do opanowania. W końcu wiedzę zdobywamy głównie dla siebie. Na tej podstawie postanowiłem wyjaśnić pokrótce, kim według mnie są współcześni sataniści i jakie zjawisko reprezentują. Niektórzy wyszukują w google, wpisując „marcin łupkowski satanizm”. Zastanawiam mnie to, czy mogę uchodzić za piewcę tego nurtu? A może szuka się na mnie haków? Przestrzegam, nie interesuje mnie polityka, nigdzie nie startuję i nie zależy mi na głosach jołopów biorących udział w wyborach. Opisuję rzeczywistość, to wszystko. Wybaczcie poczciwi ludzie, jeśli odebraliście do siebie kwestię „jołop”. Nie do wszystkich to się tyczy. Miałem na myśli ludzi, którzy wybierają dno, które potem reprezentuje mieszkańców w samorządach. Niestety ludzie dają chwytać się na marne hasła. To samo dotyczy zjawiska satanizmu – stąd słuszne porównan…