Przejdź do głównej zawartości

Melnicki prowadzi ewidencje godzin i rozlicza rzetelnie

Redakcja Zapisków Mazurskich zwróciła się do dyrektora CKiT z wnioskiem o odpowiedź na pytanie, w sprawie umów zleceń. Centrum zawiera ich w ciągu roku wiele, ale istnieją takie, które mogą być wykonywane dłużej, a praca nie koniecznie jest świadczona, gdyż rozliczana jest w kolejnych miesiącach. Ciekawa forma umowy cywilno-prawnej. Wersja ochronna, dla tych którzy mają widełki, w sumie miesięcznych dochodów i korzystają ze świadczeń Państwa Polskiego. Inaczej tego nie potrafimy wytłumaczyć. Co to znaczy, że zarzucamy komuś nienależnie pobrane wynagrodzenie? Nigdy, czegoś takiego nigdy nie sugerowaliśmy. Rozchodzi się o drobne i prawne szczegóły, które są ważne. 
Wobec wątpliwości, zadaliśmy pytania. Chodzi o środki, którymi dysponuje dyrektor CKiT w imieniu mieszkańców oraz o równą możliwość zatrudniania , dotyczącą każdego z mieszkańców. Któż nie chciałby dorobić na umowie zlecenie? Prawie każdy, gdyby pojawiła się stosowna możliwość. Stąd, muszą występować jasne reguły, aby nie budziło to powszechnych wątpliwości. 

Melnicki prowadzi ewidencje godzin i rozlicza rzetelnie


Nikogo nie oskarżamy, a jedynie staramy się wyjaśnić zaistniałą sytuację. Jeżeli zadane pytania, odnoszą się do nieprawdziwej okoliczności, proszę odpowiedzieć że tak jest i nas w tym upewnić – prosiliśmy 14 grudnia 2017 roku, Lecha Gołębickiego – dyrektora Centrum.  Dyrektor, pomimo przedłożonej prośby, nie wskazał nam, że opisana sytuacja jest nieprawdziwa. Nie napiszemy żadnej informacji bez uzyskania potwierdzenia - takimi kierujemy się regułami i dajemy Państwu rzetelne informacje. 
Posiadamy takie przypuszczenia i staramy się zweryfikować posiadaną wiedzę, która staje się obiektem obiegowych informacji, powtarzanych w Mrągowie. Chcemy znać ich podłoże oraz ustalić czy odnoszą się do rzeczywistego stanu, czy też zostały perfidnie i umyślnie wytworzone i zmyślone. Będziemy wdzięczni za współpracę w wyjaśnieniu tematu – zakończyliśmy. Dyrektor otrzymał pytania. 

Pytaliśmy o następujące sprawy: 
1. Czy obecnie jest zawarta umowa z pracownikiem, niebędącym etatowym pracownikiem Centrum Kultury i Turystyki w Mrągowie, w formie umowy zlecenia lub dzieło?
2. Czy pracownik, z którym zawarta jest umowa uczestniczy obecnie w świadczeniu pracy?
3. Od kiedy pracownik ten otrzymuje umowy zlecenia lub dzieło? 
4. Kto potwierdza za zgodność merytoryczną wykonywanie prac przez tego pracownika? 
5. Kto wydał polecenie zatrudnienia w tej formie pracownika?
6. Czy pracownik ten świadczył pracę, czy też zostało w ten sposób rozliczony nadmiar wcześniej wypracowanych godzin?
7. Kto wydał polecenia w tym zakresie?
8. Czy pytania, które zadaliśmy potwierdzają stan faktyczny i zaistniały czy też jest to nieprawda?

Dyrektor Gołębicki wyjaśnił
Po zapoznaniu się z Pana pytaniami zawartymi w piśmie z dnia 14.12.2017 r. znak: SEEiK.Pub.0610-1.26.2017 zakładam, że nie posądza Pan pracownika zatrudnionego na umowę zlecenie w Centrum Kultury i Turystyki w Mrągowie o pobieranie nienależnego wynagrodzenia z tytułu wykonanej pracy. 
Umowa z pracownikiem obowiązuje do 31.12.2017 r. Zawarta została 23/06.2017 r. Za przygotowanie umowy i nadzór nad jej realizacją odpowiada kierownik działu Administracji i Obsługi Imprez - Lubomir Melnicki. Zatrudniony w ramach umowy pracownik wykonywał prace związane z obsługą techniczną imprez oraz prace konserwatorskie na obiektach CKiT. Decyzje w kwestiach zatrudnienia podejmuje dyrektor CKiT.
Z przyczyn osobistych pracownik przed zawarciem umowy zastrzegł, że miesięcznie jego wynagrodzenie nie będzie przekraczało określonej kwoty. W przypadku wynagrodzenia w miesiącu przekraczającego tę kwotę rozliczane ono jest w kolejnych miesiącach obowiązywania umowy. Tak jak zaznaczyłem powyżej ewidencję wypracowanych godzin prowadził kierownik działu Administracji i Obsługi Imprez i odpowiada on za jej prawidłowy wymiar. Nie mam podstaw, aby kwestionować rzetelność i prawidłowość tej ewidencji. Pracownik natomiast wykonywał swoje obowiązki bardzo dobrze.

Melnicki prowadzi ewidencje godzin i rozlicza rzetelnie
Na zdj. Kopia odpowiedzi dyrektora CKiT w Mrągowie na złożone zapytanie prasowe z 14 grudnia 2017 roku. 


Krótki komentarz naczelnego 
Nigdy nie posądziłem nikogo o pobieranie środków, za wykonywanie pracy. Jednakże pytałem, czy praca ta jest aktualnie wykonywana czy też rozliczana z dołu? Jeżeli: „W przypadku wynagrodzenia w miesiącu przekraczającego tę kwotę rozliczane ono jest w kolejnych miesiącach obowiązywania umowy”, to jest jasne że pracownikowi w danym miesiącu, w którym nie przekracza liczby godzin, kierownik Melnicki rozlicza nadwyżkę z miesiąca poprzedniego, co oznacza że istnieje podejrzenie, że pracy nie wykonuje, gdyż musiałoby to generować kolejne godziny jej wykonywania. Minimalizowanie jest możliwe, ale czy konieczne? Wiele osób bezrobotnych, może wykonywać pracę i w każdym miesiącu otrzymywać stosowne wynagrodzenie. Limity na to, praktycznie nie występują. Po co więc taki zabieg? 
Załóżmy, że pracownik przepracowuje minimalną ilość godzin, a nadwyżka wchodzi w podstawę. Jak jest? Nie wiemy, gdyż z odpowiedzi możemy się jedynie domyślać. Z Lubomirem Melnickim nie możemy rozmawiać, gdyż dyrektor Gołębicki wyznaczył do tego siebie. Zgodnie z prawem, wyłącznie dyrektora możemy pytać o różne kwestie. Nie możemy otrzymać jasnej odpowiedzi. 
W każdym razie, Melnicki rozlicza rzetelnie i prawidłowo – tak uważa dyrektor. Jednakże to Melnicki potwierdzał za zgodność merytoryczną wykonanie pracy w październiku, listopadzie i grudniu. My, chcieliśmy wiedzieć – w związku z twierdzeniem dyrektora Gołębickiego, o rozliczaniu w kolejnych miesiącach – jakiej pracy? Jaką pracę potwierdza Lubomir Melnicki? Bo, jeśli pracy nie ma, a jest rozliczenie w kolejnych miesiącach, to co potwierdza Lubomir Melnicki? 
Istnieje wyjście – Melnicki jest rzetelny, zatem pracownik mógłby – teoretycznie, przepracować godzinę lub dwie, a resztę, rozliczyć z posiadanego "przekroczenia". Praktycznie, rzecz mało szkodliwa i nie do wykrycia. Zatem, jak zwykle nie mamy pewnie racji i czepiamy się, zupełnie niepotrzebnie. 
W zdolności dyrektora, nigdy nie wątpiliśmy. Niestety, składamy skargę. Komisja Rewizyjna wyjaśni sprawę lepiej od nas, gdyż ma możliwość przeglądania dokumentów, a my nie. Taką samą szansę ma burmistrz Otolia Anna Siemieniec, która może upoważnić pracownika do przeprowadzenia takich czynności i sprawę wątpliwości rozwiać. Czemu jednak nie robi tego Otolia Anna Siemieniec? 

Marcin Łupkowski
redaktor naczelny

_________________________
Zamieszczone zdjęcia, stanowią ilustrację do artykułu, stanowiącego próbę ustalenia faktów w sprawie. Zdjęcia nie mają niczego sugerować, a wszelką zbieżność, należy uznać za przypadkową. 

Komentarze

  1. A to nawet jest ciekawe, gdyż mój bratanek ( przyp. przemoc w Mrągowie - temat opisywany na tych stronach ) był zatrudniony przez Burmistrza Mrągowa (podpis na umowie) i wykonywał prace, w.g jego słów " jako pracownik do zadań specjalnych". Następnie pracował w CKiT w trakcie Dni Miasta Mrągowa, w czerwcu 2017 r. i sierpniu 2017 r. , jako "specjalista do zadań specjalnych".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest przerażające, ale jednocześnie ciekawe. Wydaje się nam, że trzeba to rozwikłać. Jednakże Otolia Anna Siemieniec (lat 74) nie udziela nam odpowiedzi na zadane pytania i nie możemy uzyskać informacji, co to znaczy "zadania specjalne". Mnie się to zawsze kojarzyło z bardzo wyrafinowanymi rzeczami. Oby nasza redakcja nie musiała poznawać działania "zadań specjalnych", bo nie wiemy czy ubezpieczenie obejmuje np. wymianę szczęki.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Decyzja o wyborze i zatrudnieniu należała wyłącznie do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, jako pracodawcy

W ramach działania „Donos obywatelski” otrzymaliśmy informację, że w jednej z jednostek podległych burmistrzowi miasta Mrągowa została zatrudniona radna miejska, Ewa Szałachowska. Chcąc sprawdzić informację, dnia 21 września 2017 r. zwróciliśmy się do Otolii Anny Siemieniec z pytaniami prasowymi. Pytaliśmy także, ilu radnych znalazło już zatrudnienie w jednostkach podległych, kierowanych przez burmistrza miasta Mrągowa. Odpowiedź nadeszła 26 września 2017 roku i skierowano nas do lektury Biuletynu Informacji Publicznej, który znajduje się na stronie Urzędu oraz z którego jasno wynika, w jakich jednostkach, zakładach, firmach pracują radni bądź, jaki zawód wykonują lub działalność prowadzą – tłumaczyła burmistrz. Urząd Miejski w Mrągowie nie prowadzi listy radnych pracujących w jednostkach podległych. MOPS tłumaczył się praktyką, wskazując inne przykłady naborów, na które nie wpłynęła żadna oferta, bo ludzie nie chcieli pracować. Tym razem, gdy MOPS szukał pracownika na instruktora, ni…

Pytania o kasę rządzących

Pytania o pieniądze stanowią najcięższy aspekt pracy dziennikarskiej. Jakkolwiek nie będzie, czy słońce czy deszcz, pieniądze wywołują największe emocje. I to w każdym, bez wyjątku. Zapiski Mazurskie zwróciły się do burmistrza miasta Mrągowa, z zapytaniem dotyczącym radnych miasta, prosząc o wskazanie, którzy z nich pracują w jednostkach podległych burmistrzowi. Sugerowaliśmy się tym, że mieszkańcy miasta, mają prawo wiedzieć, jeśli idzie o osoby reprezentujące, czy występują w Mrągowie tzw. „stosunki zależności”. Odpowiedź uzyskaliśmy. Wskazano mam stronę internetową, na której znajdują się oświadczenia majątkowe radnych Rady Miejskiej w Mrągowie, z których jasno wynika, w jakich jednostkach, zakładach, firmach pracują radni bądź jaki zawód wykonują lub działalność prowadzą. 
Burmistrz nie prowadzi ewidencji  Stwierdzono, że Urząd Miejski w Mrągowie, nie prowadzi ewidencji listy radnych pracujących w jednostkach podległych. Czyżby burmistrz nie wiedziała, komu i jak miasto płaci z poda…

List społecznie otwarty do władz Mrągowa w sprawie prawa do pomocy dla ofiar przemocy w mieście Mrągowo

Prezes Sądu Rejonowego w Mrągowie Komendant KPP w Mrągowie Burmistrz Miasta Mrągowo Rada Miasta Mrągowo

List społecznie otwarty do władz Mrągowa w sprawie prawa do pomocy dla ofiar przemocy w mieście Mrągowo
Zwracam się do Prezesa Sądu Rejonowego: Sąd Rejonowy w Mrągowie odmówił prawa do podejmowania działań w obronie matki „ uzasadniając, że przemoc wobec matki nie narusza praw córki.” Sąd Rejonowy w Mrągowie odrzuca wnioski dowodowe bez zapoznania się z wniesionymi dowodami. Jaka jest podstawa prawna do stwierdzenia, że dowód bez oględzin zawartości płyty CD nie ma znaczenia dla sprawy. Uprzejmie zwracam uwagę, iż w SR nie można rejestrować posiedzeń sądu, co utrudnia zwykłym obywatelom nie prawnikom komunikację i zrozumienie wygłaszanych treści przez Sędziego SR. Pragnę zaznaczyć, że mam utrudniony dostęp do akt spraw, które dotyczą obrony ofiary przemocy przed przemocą. 
Zwracam się do Komendanta KPP w Mrągowie: Pokrzywdzona zaskarża publicznie praktyki lekceważenia składanych zawiadomie…

Mrągowo: Idzie po kasę

Redakcja Zapiski Mazurskie miała okazję porozmawiać z człowiekiem, który będzie kandydatem na burmistrza Miasta Mrągowa w roku 2018. Ustaliliśmy, że nie podamy personaliów z uwagi na to, że pracuje on w jednej z jednostek podległych burmistrzowi miasta Mrągowa, Otolii Annie Siemieniec, a nie chcielibyśmy przed czasem powodować nietypowych sytuacji.
Osoba ta, zgodziła się na udzielenie nam wywiadu. Energiczny człowiek przywitał nas. Nazwaliśmy go Jan Kowalski. Wszelkie wyrażone zdania wiążą się z prawem do krytyki oraz znajdują w granicach dopuszczonych prawem, przysługującym tak mediom jak i osobom wypowiadającym własne zdanie.
Redakcja zastrzega, że nie ujawni danych osoby, bez nakazu Sądu. Informacje zostały zmodyfikowane, aby identyfikacja osoby była niemożliwa. Poza tym nie chcemy nikogo promować. 





Redakcja Zapiski Mazurskie (ZM):Witam Pana i dziękuje, że wyraził Pan zgodę na rozmowę Jan Kowalski (JK): Dzień dobry Panu. ZM:Czy prawdą jest, że Pan wystartuje? JK: Zdecydowałem tak. Wid…

Radny Miksza rezygnuje z przynależności do klubu Siemieniec

DO   ZARZĄDU  MRĄGOWSKIEJ  WSPÓLNOTY   SAMORZĄDOWEJ   W  MRĄGOWIE  W SKŁADZIE:

1.PANI  OTOLIA  SIEMIENIEC   PRZEWODNICZĄCA  ZARZĄDU 2.PAN  TADEUSZ  ORZOŁ  ZASTĘPCA  PRZEWODNICZĄCEGO 3. PANI  BEATA  FURMANEK  SEKRETARZ  ZARZĄDU 4.PAN  TOMASZ  WITKOWICZ  CZŁONEK  ZARZĄDU 5. PAN  HENRYK  NIKONOR  CZŁONEK  ZARZĄDU

UPRZEJMIE  INFORMUJĘ, IŻ  SKŁADAM  REZYGNACJĘ  Z   PRZYNALEŻNOŚCI   DO MRĄGOWSKIEJ  WSPÓLNOTY   SAMORZĄDOWEJ.
POWODY  SĄ  NASTĘPUJĄCE:
NIE  MOGĘ  SIĘ ZGODZIĆ I NIE ZGADZAM SIĘ  Z TYM,  ŻE  PANI  BURMISTRZ  MRĄGOWA  W  BUDŻECIE  NA 2018  ROK  I NA 2019  ROK WPROWADZIŁA  DO INWESTYCJI  PRZEBUDOWA  I ROZBUDOWA  AMFITEATRU  W  MRĄGOWIE  PRZY  UL.  JASZCZURCZA  GÓRA  WARTOŚCI  2 982 410   ZŁ.  W CAŁOŚCI  PODTRZYMUJĘ  TO  CO  W TEJ  SPRAWIE  POWIEDZIAŁEM  NA POSIEDZENIU  POŁĄCZONYCH  KOMISJI RADY  MIEJSKIEJ  W MRĄGOWIE  PRZED  SESJĄ RADY  MIEJSKIEJ  W DNIU  20 GRUDNIA  2017 R, JAK I NA SESJI RADY  MIEJSKIEJ W MRĄGOWIE  W  DNIU  21 GRUDNIA 2017 R .  PISEMNE  OŚWIADCZENIA W TEJ  SPRAWIE  SĄ  DOŁ…

18 plus: Fragment satyry "Kaczkoduk przejmuje ster!" specjalnie dla Czytelników Zapisków Mazurskich

Upragniony czas na odpoczynek. Nowe plany podbojów Eu­ropy, kształtowały się w głowie Dubienieckiego. Perspektywicznie zasta­nawiał się, jak doprowadzić Europejczyków do sytuacji, w której zgodzą się ponownie na wojny. Nie musiano wykorzystywać od razu mięsa armatniego. Mogła to być wojna ekonomiczna, bez ofiar – kule kosztują, a z głodu ludzie szybciej padają.    Przemysł zbrojeniowy musiał pracować pełną parą. Pozosta­wało bombardować kraje Wschodu, przetoczyć przez Europę nową fale imigrantów, a następnie poprawić koniunkturę, sprzedażą broni oraz zbrojeniami. Proste, bo tak przy okazji, powstanie wiele cieka­wych spraw. A czy „rządzi prawica, czy lewica, to i tak jedna chujo­wica”. Ważne było dla Pułkownika, aby kasa płynęła strugą. Bał się tylko o zachowanie Angeli, zastanawiając: czy starowinka wytrzyma te płynące zewsząd wrzaski i nie popuści? Poza tym optymalnym szkopułem, generalnie był dobrej myśli. Angela Makrela nie była w jego typie; stara, lubieżna, gruba baba, która lubi…

Kto otrzymał wsparcie z PUP w Mrągowie?

Prezentujemy naszym Czytelnikom mrągowskich przedsiębiorców, którzy w 2016 i 2017 roku otrzymali wsparcie w formie refundacji kosztów wyposażenia lub doposażenia stanowiska pracy.  W Mrągowie – mówi się – że Powiatowy Urząd Pracy jest niepotrzebny. Nic z tych rzeczy. Niepotrzebne są układy lokalne, które szkodzą polityce rynku pracy. Instytucja ta pracuje z osobami poszukującymi pracy oraz pomaga wychodzić ze strefy bezrobocia. Na zjawisko to – jak również pracę pracowników PUP Mrągowo – należy patrzyć jak na cykl, w którym zachodzą różne reakcje. Wychodzenie z wykluczenia, z powodu bezrobocia, to proces długotrwały i trudny. Narzędzia, które służą w pomocy ludziom, dotkniętym biedą i ubóstwem, są trudne  nie każdy bezrobotny jest w stanie prowadzić, po latach wykluczenia, jednoosobową działalność gospodarczą.  Wielokrotnie korzystałem ze wsparcia PUP Mrągowo i doceniam to, że pracownicy jednostki, starają się pomóc wykluczonym. Utrudnienia są w samorządach, gdyż doskonały mechanizm ws…

Mrągowo: pozarządowcy zawnioskowali o nagrodę Niezapominajki

Pozarządowcy ze Stowarzyszenia SEEiK, działającego w Mrągowie od 2006 roku, zawnioskowali do burmistrza miasta Otolii Anny Siemieniec o nagrodę Niezapominajki dla Dominika Damiana Tarnowskiego, pełniącego w Mrągowie funkcję radnego powiatu mrągowskiego, radnego miasta Mrągowa, starosty powiatu mrągowskiego oraz dyrektora biura poselskiego. Obecnie Dominik Damian Tarnowski pełni społeczną funkcję radnego powiatu mrągowskiego i jest jednym z najaktywniejszych radnych, spotykającym się z mieszkańcami. Dyżuruje w budynku starostwa powiatowego w Mrągowie. 


Wnioskowali obiektywie  Ze wszystkich instytucji oraz mediów działających w powiecie mrągowskim, Stowarzyszenie SEEiK oraz prowadzone przez nie, Zapiski Mazurskie były najbardziej krytyczne do działań Dominika Damiana Tarnowskiego, co oznacza że wnioskodawca był maksymalnie obiektywny, składając wiosek.  Sytuację można przyrównać do tego, jakby prezes Jarosław Kaczyński zawnioskował o nagrodę dla przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Do…

Stanisław Bułajewski – porady prawne za darmo?

Radny wojewódzki, Stanisław Bułajewski bogaty nie jest, ale też nie zalicza się do biednych mieszkańców miasta Mrągowa. Nie jest rodowitym mrągowianinem, ale osobą napływową z terenów powiatu piskiego. Pochodzący z Pisza doktor prawa, konstytucjonalista i samorządowiec jest jednym ze specjalistów, znających się na zagadnieniach samorządowych. Prywatnie przyjaźni się z Józefem Maciejewskim i wywodzi się z grupy, którą kieruje wójt Jerzy Krasiński. Bułajewski przez niektórych widziany byłby na stanowisku burmistrza miasta Mrągowa. Ludzie obdarzają Bułajewskiego zaufaniem, gdyż udziela on bezpłatnych porad prawnych i deklaruje otwarcie, że może zająć się sprawą każdego. Podaje swoje dane kontaktowe i zachęca mieszkańców do współpracy. My bezskutecznie pisaliśmy nasze pytania: z nami chyba nie rozmawia. Bułajewski z PSL startował do Sejmiku, do którego się dostał i został wiceprzewodniczącym Komisji Samorządu Terytorialnego i Bezpieczeństwa Publicznego. Prywatnie mąż Marty Bułajewskiej, oj…

Mrągowo bez przemocy

Mrągowo bez Przemocy, to miejsce w sieci społecznościowej, w którym spotykają się osoby doświadczające przemocy, zarówno domowej jak i instytucjonalnej. Przemoc to przemoc. Nie pozostawia złudzeń, co do jej straszliwych skutków. Kilka uwag w tym zakresie napisał nam Dominik, człowiek młody i otwarty na ludzi, który niestety z przemocą się zetknął.  Przykre jest to, że młodzi ludzie uczą się o obowiązującym systemie z praktyki życiowej. Co na to unijne regulacje? Zapewne stanowią piękny koloryt niepasujący do naszego wymiaru sprawiedliwości. 



Przestępstwo -> interwencja policji -> wyrok sądowy -> kara dla przestępcy Wydaje nam się, że tak w uproszczeniu działa procedura wymiaru sprawiedliwości. Niestety często tak nie jest. Aby obywatel liczył na taki przebieg sprawy, musi być połączony interesem z lokalnymi instytucjami: policją i/albo sądem, albo z samym przestępcą. Brzmi paradoksalnie? Ale tak to działa naprawdę. Ofiara zostaje pobita przez przestępcę, policja mówi, żeby z tym …

Etykiety

Pokaż więcej

Popularne tematy

Decyzja o wyborze i zatrudnieniu należała wyłącznie do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, jako pracodawcy

W ramach działania „Donos obywatelski” otrzymaliśmy informację, że w jednej z jednostek podległych burmistrzowi miasta Mrągowa została zatrudniona radna miejska, Ewa Szałachowska. Chcąc sprawdzić informację, dnia 21 września 2017 r. zwróciliśmy się do Otolii Anny Siemieniec z pytaniami prasowymi. Pytaliśmy także, ilu radnych znalazło już zatrudnienie w jednostkach podległych, kierowanych przez burmistrza miasta Mrągowa. Odpowiedź nadeszła 26 września 2017 roku i skierowano nas do lektury Biuletynu Informacji Publicznej, który znajduje się na stronie Urzędu oraz z którego jasno wynika, w jakich jednostkach, zakładach, firmach pracują radni bądź, jaki zawód wykonują lub działalność prowadzą – tłumaczyła burmistrz. Urząd Miejski w Mrągowie nie prowadzi listy radnych pracujących w jednostkach podległych. MOPS tłumaczył się praktyką, wskazując inne przykłady naborów, na które nie wpłynęła żadna oferta, bo ludzie nie chcieli pracować. Tym razem, gdy MOPS szukał pracownika na instruktora, ni…

Pytania o kasę rządzących

Pytania o pieniądze stanowią najcięższy aspekt pracy dziennikarskiej. Jakkolwiek nie będzie, czy słońce czy deszcz, pieniądze wywołują największe emocje. I to w każdym, bez wyjątku. Zapiski Mazurskie zwróciły się do burmistrza miasta Mrągowa, z zapytaniem dotyczącym radnych miasta, prosząc o wskazanie, którzy z nich pracują w jednostkach podległych burmistrzowi. Sugerowaliśmy się tym, że mieszkańcy miasta, mają prawo wiedzieć, jeśli idzie o osoby reprezentujące, czy występują w Mrągowie tzw. „stosunki zależności”. Odpowiedź uzyskaliśmy. Wskazano mam stronę internetową, na której znajdują się oświadczenia majątkowe radnych Rady Miejskiej w Mrągowie, z których jasno wynika, w jakich jednostkach, zakładach, firmach pracują radni bądź jaki zawód wykonują lub działalność prowadzą. 
Burmistrz nie prowadzi ewidencji  Stwierdzono, że Urząd Miejski w Mrągowie, nie prowadzi ewidencji listy radnych pracujących w jednostkach podległych. Czyżby burmistrz nie wiedziała, komu i jak miasto płaci z poda…

List społecznie otwarty do władz Mrągowa w sprawie prawa do pomocy dla ofiar przemocy w mieście Mrągowo

Prezes Sądu Rejonowego w Mrągowie Komendant KPP w Mrągowie Burmistrz Miasta Mrągowo Rada Miasta Mrągowo

List społecznie otwarty do władz Mrągowa w sprawie prawa do pomocy dla ofiar przemocy w mieście Mrągowo
Zwracam się do Prezesa Sądu Rejonowego: Sąd Rejonowy w Mrągowie odmówił prawa do podejmowania działań w obronie matki „ uzasadniając, że przemoc wobec matki nie narusza praw córki.” Sąd Rejonowy w Mrągowie odrzuca wnioski dowodowe bez zapoznania się z wniesionymi dowodami. Jaka jest podstawa prawna do stwierdzenia, że dowód bez oględzin zawartości płyty CD nie ma znaczenia dla sprawy. Uprzejmie zwracam uwagę, iż w SR nie można rejestrować posiedzeń sądu, co utrudnia zwykłym obywatelom nie prawnikom komunikację i zrozumienie wygłaszanych treści przez Sędziego SR. Pragnę zaznaczyć, że mam utrudniony dostęp do akt spraw, które dotyczą obrony ofiary przemocy przed przemocą. 
Zwracam się do Komendanta KPP w Mrągowie: Pokrzywdzona zaskarża publicznie praktyki lekceważenia składanych zawiadomie…

Mrągowo: Idzie po kasę

Redakcja Zapiski Mazurskie miała okazję porozmawiać z człowiekiem, który będzie kandydatem na burmistrza Miasta Mrągowa w roku 2018. Ustaliliśmy, że nie podamy personaliów z uwagi na to, że pracuje on w jednej z jednostek podległych burmistrzowi miasta Mrągowa, Otolii Annie Siemieniec, a nie chcielibyśmy przed czasem powodować nietypowych sytuacji.
Osoba ta, zgodziła się na udzielenie nam wywiadu. Energiczny człowiek przywitał nas. Nazwaliśmy go Jan Kowalski. Wszelkie wyrażone zdania wiążą się z prawem do krytyki oraz znajdują w granicach dopuszczonych prawem, przysługującym tak mediom jak i osobom wypowiadającym własne zdanie.
Redakcja zastrzega, że nie ujawni danych osoby, bez nakazu Sądu. Informacje zostały zmodyfikowane, aby identyfikacja osoby była niemożliwa. Poza tym nie chcemy nikogo promować. 





Redakcja Zapiski Mazurskie (ZM):Witam Pana i dziękuje, że wyraził Pan zgodę na rozmowę Jan Kowalski (JK): Dzień dobry Panu. ZM:Czy prawdą jest, że Pan wystartuje? JK: Zdecydowałem tak. Wid…

Radny Miksza rezygnuje z przynależności do klubu Siemieniec

DO   ZARZĄDU  MRĄGOWSKIEJ  WSPÓLNOTY   SAMORZĄDOWEJ   W  MRĄGOWIE  W SKŁADZIE:

1.PANI  OTOLIA  SIEMIENIEC   PRZEWODNICZĄCA  ZARZĄDU 2.PAN  TADEUSZ  ORZOŁ  ZASTĘPCA  PRZEWODNICZĄCEGO 3. PANI  BEATA  FURMANEK  SEKRETARZ  ZARZĄDU 4.PAN  TOMASZ  WITKOWICZ  CZŁONEK  ZARZĄDU 5. PAN  HENRYK  NIKONOR  CZŁONEK  ZARZĄDU

UPRZEJMIE  INFORMUJĘ, IŻ  SKŁADAM  REZYGNACJĘ  Z   PRZYNALEŻNOŚCI   DO MRĄGOWSKIEJ  WSPÓLNOTY   SAMORZĄDOWEJ.
POWODY  SĄ  NASTĘPUJĄCE:
NIE  MOGĘ  SIĘ ZGODZIĆ I NIE ZGADZAM SIĘ  Z TYM,  ŻE  PANI  BURMISTRZ  MRĄGOWA  W  BUDŻECIE  NA 2018  ROK  I NA 2019  ROK WPROWADZIŁA  DO INWESTYCJI  PRZEBUDOWA  I ROZBUDOWA  AMFITEATRU  W  MRĄGOWIE  PRZY  UL.  JASZCZURCZA  GÓRA  WARTOŚCI  2 982 410   ZŁ.  W CAŁOŚCI  PODTRZYMUJĘ  TO  CO  W TEJ  SPRAWIE  POWIEDZIAŁEM  NA POSIEDZENIU  POŁĄCZONYCH  KOMISJI RADY  MIEJSKIEJ  W MRĄGOWIE  PRZED  SESJĄ RADY  MIEJSKIEJ  W DNIU  20 GRUDNIA  2017 R, JAK I NA SESJI RADY  MIEJSKIEJ W MRĄGOWIE  W  DNIU  21 GRUDNIA 2017 R .  PISEMNE  OŚWIADCZENIA W TEJ  SPRAWIE  SĄ  DOŁ…

18 plus: Fragment satyry "Kaczkoduk przejmuje ster!" specjalnie dla Czytelników Zapisków Mazurskich

Upragniony czas na odpoczynek. Nowe plany podbojów Eu­ropy, kształtowały się w głowie Dubienieckiego. Perspektywicznie zasta­nawiał się, jak doprowadzić Europejczyków do sytuacji, w której zgodzą się ponownie na wojny. Nie musiano wykorzystywać od razu mięsa armatniego. Mogła to być wojna ekonomiczna, bez ofiar – kule kosztują, a z głodu ludzie szybciej padają.    Przemysł zbrojeniowy musiał pracować pełną parą. Pozosta­wało bombardować kraje Wschodu, przetoczyć przez Europę nową fale imigrantów, a następnie poprawić koniunkturę, sprzedażą broni oraz zbrojeniami. Proste, bo tak przy okazji, powstanie wiele cieka­wych spraw. A czy „rządzi prawica, czy lewica, to i tak jedna chujo­wica”. Ważne było dla Pułkownika, aby kasa płynęła strugą. Bał się tylko o zachowanie Angeli, zastanawiając: czy starowinka wytrzyma te płynące zewsząd wrzaski i nie popuści? Poza tym optymalnym szkopułem, generalnie był dobrej myśli. Angela Makrela nie była w jego typie; stara, lubieżna, gruba baba, która lubi…

Kto otrzymał wsparcie z PUP w Mrągowie?

Prezentujemy naszym Czytelnikom mrągowskich przedsiębiorców, którzy w 2016 i 2017 roku otrzymali wsparcie w formie refundacji kosztów wyposażenia lub doposażenia stanowiska pracy.  W Mrągowie – mówi się – że Powiatowy Urząd Pracy jest niepotrzebny. Nic z tych rzeczy. Niepotrzebne są układy lokalne, które szkodzą polityce rynku pracy. Instytucja ta pracuje z osobami poszukującymi pracy oraz pomaga wychodzić ze strefy bezrobocia. Na zjawisko to – jak również pracę pracowników PUP Mrągowo – należy patrzyć jak na cykl, w którym zachodzą różne reakcje. Wychodzenie z wykluczenia, z powodu bezrobocia, to proces długotrwały i trudny. Narzędzia, które służą w pomocy ludziom, dotkniętym biedą i ubóstwem, są trudne  nie każdy bezrobotny jest w stanie prowadzić, po latach wykluczenia, jednoosobową działalność gospodarczą.  Wielokrotnie korzystałem ze wsparcia PUP Mrągowo i doceniam to, że pracownicy jednostki, starają się pomóc wykluczonym. Utrudnienia są w samorządach, gdyż doskonały mechanizm ws…

Mrągowo: pozarządowcy zawnioskowali o nagrodę Niezapominajki

Pozarządowcy ze Stowarzyszenia SEEiK, działającego w Mrągowie od 2006 roku, zawnioskowali do burmistrza miasta Otolii Anny Siemieniec o nagrodę Niezapominajki dla Dominika Damiana Tarnowskiego, pełniącego w Mrągowie funkcję radnego powiatu mrągowskiego, radnego miasta Mrągowa, starosty powiatu mrągowskiego oraz dyrektora biura poselskiego. Obecnie Dominik Damian Tarnowski pełni społeczną funkcję radnego powiatu mrągowskiego i jest jednym z najaktywniejszych radnych, spotykającym się z mieszkańcami. Dyżuruje w budynku starostwa powiatowego w Mrągowie. 


Wnioskowali obiektywie  Ze wszystkich instytucji oraz mediów działających w powiecie mrągowskim, Stowarzyszenie SEEiK oraz prowadzone przez nie, Zapiski Mazurskie były najbardziej krytyczne do działań Dominika Damiana Tarnowskiego, co oznacza że wnioskodawca był maksymalnie obiektywny, składając wiosek.  Sytuację można przyrównać do tego, jakby prezes Jarosław Kaczyński zawnioskował o nagrodę dla przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Do…

Stanisław Bułajewski – porady prawne za darmo?

Radny wojewódzki, Stanisław Bułajewski bogaty nie jest, ale też nie zalicza się do biednych mieszkańców miasta Mrągowa. Nie jest rodowitym mrągowianinem, ale osobą napływową z terenów powiatu piskiego. Pochodzący z Pisza doktor prawa, konstytucjonalista i samorządowiec jest jednym ze specjalistów, znających się na zagadnieniach samorządowych. Prywatnie przyjaźni się z Józefem Maciejewskim i wywodzi się z grupy, którą kieruje wójt Jerzy Krasiński. Bułajewski przez niektórych widziany byłby na stanowisku burmistrza miasta Mrągowa. Ludzie obdarzają Bułajewskiego zaufaniem, gdyż udziela on bezpłatnych porad prawnych i deklaruje otwarcie, że może zająć się sprawą każdego. Podaje swoje dane kontaktowe i zachęca mieszkańców do współpracy. My bezskutecznie pisaliśmy nasze pytania: z nami chyba nie rozmawia. Bułajewski z PSL startował do Sejmiku, do którego się dostał i został wiceprzewodniczącym Komisji Samorządu Terytorialnego i Bezpieczeństwa Publicznego. Prywatnie mąż Marty Bułajewskiej, oj…

Mrągowo bez przemocy

Mrągowo bez Przemocy, to miejsce w sieci społecznościowej, w którym spotykają się osoby doświadczające przemocy, zarówno domowej jak i instytucjonalnej. Przemoc to przemoc. Nie pozostawia złudzeń, co do jej straszliwych skutków. Kilka uwag w tym zakresie napisał nam Dominik, człowiek młody i otwarty na ludzi, który niestety z przemocą się zetknął.  Przykre jest to, że młodzi ludzie uczą się o obowiązującym systemie z praktyki życiowej. Co na to unijne regulacje? Zapewne stanowią piękny koloryt niepasujący do naszego wymiaru sprawiedliwości. 



Przestępstwo -> interwencja policji -> wyrok sądowy -> kara dla przestępcy Wydaje nam się, że tak w uproszczeniu działa procedura wymiaru sprawiedliwości. Niestety często tak nie jest. Aby obywatel liczył na taki przebieg sprawy, musi być połączony interesem z lokalnymi instytucjami: policją i/albo sądem, albo z samym przestępcą. Brzmi paradoksalnie? Ale tak to działa naprawdę. Ofiara zostaje pobita przez przestępcę, policja mówi, żeby z tym …